Hodowla psów rasy Nowofunland w Helmowym Jarze Hodowla psów rasy Nowofunland w Helmowym Jarze
Hodowla psów rasy Nowofunland w Helmowym Jarze
Historia Baxa
STRONA GŁÓWNA » Nowofundlandy » BAX VI 2000 - IV 2011
Hodowla psów rasy Nowofunland w Helmowym Jarze
  Hodowla Nowofundlandów i Terierów Tybetańskich  
Nowofundlandy
Teriery Tybetańskie
Szczenięta - Puppies
Championy
ANASTACIA na CRUFTS
Młody Prezenter
ZKwP FCI



szukaj w serwisie:  


Hodowla psów rasy Nowofunland w Helmowym Jarze Hodowla psów rasy Nowofunland w Helmowym Jarze
 Historia Baxa  

Nasza przygoda z nowofundlandami, zaczęła się w 2000 roku, w dniu, kiedy słodki przedstawiciel tej rasy - w osobie Baxa z Zielonej Kępy zamieszkał w naszym domu.

Wiele razy słyszałam pytanie- "ale właściwie dlaczego właśnie nowofundlandy -jest tyle innych ras?" Odpowiedź jest prosta, choć niestety dosyć długa.


Był koniec lat 70 -tych, lub początek 80 -tych, a w środowisku w którym się wychowywałam, o psach hodowlanych prawie się nie słyszało...
Nie pamiętam, jaka to była gazeta, ale zobaczyłam w niej zdjęcie psa, o którym zapomnieć nie można było. Był to wspaniały długowłosy pies, o przepięknej głowie i inteligentnym spojrzeniu. Niestety nie dowiedziałam się o nim zbyt wiele, był tylko podpis -Graf z Niedźwiedziej Gawry. Byłam cierpliwa i wytrwała, po jakimś czasie już wiedziałam, że zostałam wielbicielką nowofundlanda.


Upłynęło wiele lat, w 1999 r. w tragicznych okolicznościach straciliśmy parę wspaniałych psów.
Upłynął rok, mężowi coraz bardziej doskwierał brak czworonożnego przyjaciela. Ustaliliśmy, że kupimy psa z hodowli, że będzie to samiec, ale wciąż nie podjęliśmy decyzji, jakiej ma być rasy. Mąż marzył o dogu - powiedział ktoś musi zadecydować, a skoro ty wciąż nic nie mówisz - wybiorę ja. Zgodziłam się. Znalazł hodowlę, w której na dniach miały rodzić się wymarzone - dla niego przynajmniej szczeniaki. Za kilka tygodni, w piątek zakomunikował mi, że w przyszłym tygodniu jedziemy oglądać maleństwa.

Ta wiadomość, choć przecież zupełnie spodziewana podziałała na mnie jak grom z jasnego nieba. Uświadomiłam sobie, że ja wcale nie chce mieć doga, a jedynym psem, o jakim marzę jest czarny nowofundland. Zaś moja bierność wynikała ze strachu, że mogłabym stracić kolejnego psa. Mąż uznał, że jestem niepoważna, kilka miesięcy rozmów, a ja w ostatniej chwili zmieniam zdanie - też głupio się czułam, ale obstawałam przy swoim. Dostałam ultimatum - jeśli do poniedziałku nie znajdę sobie wymarzonego psa -kupujemy doga. To była ciężka noc i trudna sobota, w ciągu kilku dni miałam zrealizować ważne marzenie swojego życia.

Jestem osobą, która, potrafi zatruć rodzinie życie drobiazgowym planowaniem - mąż mógł być spokojny nie wybiorę psa z dnia na dzień. I faktycznie dzwoniłam tu i tam ,szczenięta były , młodsze i starsze "ale to nie było to ".
Gdy w niedzielę znalazłam w TV telegazecie ogłoszenie P.Skrzypka, nie miałam już wielkich nadziei. Ale stało się inaczej, po kilku minutach rozmowy, czułam, że tam właśnie jest piesek, o którym marzę.

Prawie nie rozmawialiśmy z mężem jadąc do Silnowo w woj. koszalińskim Ja starałam się nie myśleć, ile się nasłucham, jeśli jednak szczenię nie spodoba mi się. Wątpliwości rozwiały się natychmiast po przyjechaniu na miejsce. Wciąż pamiętam ten widok - Elfę leżąca ze szczeniętami w cieniu na trawie - był upalny dzień i nieco oddalonego od nich czarnego szczeniaka, który z pewną miną wpatrywał się w przybyszów. Ogromna większość hodowców zgodzi się ze mną, że szczenięta często przeczuwają, że ktoś po nich przyjedzie, i ten mały też to czuł.

Gdy po kilku minutach rozsiadł się na moich kolanach, wiedziałam, że już nie rozstaniemy się nigdy. I pomimo upływu 5 lat wciąż jestem pewna, że to była najlepsza decyzja i, że czasami trzeba zawierzyć szczęśliwemu trafowi, przypadkowi, a może po prostu przeznaczeniu...
Bax długą podróż zniósł dzielnie, co prawda nie w przygotowanym dla niego pudle, a na siedzeniu przytulony do mnie. Mąż zerkał na niego, co kilka minut, ale nic nie mówił. I choć jeszcze przez wiele miesięcy stresował Baxa, gdy ten coś przeskrobał - sprzedam cię i kupię sobie doga, to wiem, że ten kudłaty czarnuch podbił jego serce zupełnie. Najlepszym na to dowodem jest to, że pod koniec roku 2003 zaczął mnie namawiać abyśmy kupili suczkę, ale to już jest historia Luny.

Hodowla Nowofundlandów - Helmowy Jar Hodowla Nowofundlandów - Helmowy Jar Hodowla Nowofundlandów - Helmowy Jar
  "W ośrodku OREW"  

 

Pragniemy podziękować tym wszystkim osobom, których wiara w sukces Baxa dodawała nam sił. Bo uzyskanie tytułu Championa Polski, czy zdobycie pierwszej lokaty w konkurencji Best In Show jest dla nas ogromnym sukcesem. Nie mniejszym sukcesem jest dla nas to, że pod naszą opieką Bax wyrósł na psa ze wspaniałym charakterem, że jest zdyscyplinowany, opanowany, otwarty na kontakt z ludźmi dorosłymi i z dziećmi, również z tymi z różnymi schorzeniami.

Hodowla Nowofundlandów - Helmowy Jar
Rodowód Baxa



Chętnie uczestniczymy w przeróżnych spotkaniach często organizowanych przez nasz Związek Kynologicznych z dziećmi niepełnosprawnymi. Mamy nadzieję, że bliski kontakt z Baxem, który tak chętnie z nimi przebywa przynosi pozytywne rezultaty. My na temat dogoterapi nie wiemy wiele, ale jak to wspaniale ujęła pewna osoba, której opinie i zdanie bardzo szanujemy "to nie my mamy wiedzieć, o co chodzi, tylko Bax". A on z pewnością wie. Radość, którą czasami widzimy na twarzyczkach dzieci, które Bax obdarza bezinteresowną psią miłością, znaczy dla nas bardzo wiele. Dziękujemy Ośrodkowi OREW, w którym Bax jest już stałym gościem, za możliwość wykorzystania zdjęć ze spotkań.

Hodowla Nowofundlandów - Helmowy Jar Hodowla Nowofundlandów - Helmowy Jar Hodowla Nowofundlandów - Helmowy Jar
  "Spotkanie integracyjne
w Kozienicach"
 


Szczęśliwy traf sprawił, że to akurat Bax stał się naszym czworonożnym domownikiem, że wyrósł na pięknego psa, ale też, że został obdarzony tymi wszystkimi wspaniałymi cechami charakteru, za które podziwia się nowofundlandy. Chcielibyśmy, aby przynosił radość nie tylko nam, ale również tym, którzy "jeszcze" nie mogą mieć wspaniałego niufa. Nie planowaliśmy, że Bax nasz domowy pieszczoch zostanie psem wystawowym. Za namową przyjaciół zgłosiliśmy go na pierwszą wystawę, na której nie spodziewaliśmy się odnieść sukcesów. Spodobało się to i nam i Baxowi.

Hodowla Nowofundlandów - Helmowy Jar Hodowla Nowofundlandów - Helmowy Jar
Bax z wielbicielkami


 



POZOSTAŁE ARTYKUŁY Z TEGO DZIAŁU:
nowofunlandy psy logo Badania
nowofunlandy psy logo For ever in my heart 2000-2011
bax043 Historia Baxa
baxod1 Sukcesy
Hodowla psów rasy Nowofunland w Helmowym Jarze Hodowla psów rasy Nowofunland w Helmowym Jarze
[REJESTRACJA]
podaj e-mail i hasło aby się zalogować:




  WYDARZENIA  
ana25111 I miejsce BEST IN SHOW ANASTACIA [...]
mcith nazinrad146 NAZIN Best of Group IV place ! [...]
gan2339 GANDALF CHAMPIONEM POLSKI ! [...]
dzinmaj11 DŻIN - CHAMPIONEM POLSKI !!! [...]
dsc 1571 modified modified SUKCES DHARMY !!! [...]
moria1602141.JPG MORIA - Terier Tybetański zdobyła tytuł Młodzieżowego C [...]

  POLECAMY  
chog138 Wakacje z "tybetem" ? Koniecznie ! [...]
zol08121 Tibetan Terrier Puppys for sale [...]
helajsha1023 Niezapomniane wakacje [...]
bax043 Nasza przygoda z nowofundlandami, zaczęła się w 2000r. [...]



Hodowla psów rasy Nowofunland w Helmowym Jarze
Hodowla psów rasy Nowofunland w Helmowym Jarze Hodowla psów rasy Nowofunland w Helmowym Jarze